Przystepujac do wyciagu w osi kosci pietowej obnizamy jak najwiecej linie kierunkowa wyciagu

Przystępując do wyciągu w osi kości piętowej obniżamy jak najwięcej linię kierunkową wyciągu, skręcamy śrubę aż do uzyskania siły wyciągu 20 kg, zginamy silnie przód stopy w kierunku podeszwowym i skręcamy go równocześnie w sensie pronacji. Teraz czekamy 2- 3 minuty, rozluźniamy wyciąg przez odkręcenie śruby f obniżamy podudzie do poziomu . Jeżeli teraz napniemy ponownie wyciąg z siłą 20 kg, uzyskamy jeszcze raz zwiększenie kąta. Do wyrównania pozostaje teraz rozszerzenie pięty w wymiarze poprzecznym. Robimy to w ten sposób, że w czasie działania wyciągu wzdłuż osi długiej nakładamy zgniatacz kości piętowej w taki sposób, by pelota wypukła przypadła na stronę przyśrodkową, a płaska na stronę boczną; następnie skręcamy śrubę zmniejszając odstęp pelot do 35 mm, po czym otwieramy natychmiast zgniatacz, natomiast wyciąg zdejmujemy dopiero po nałożeniu opatrunku gipsowego. Continue reading „Przystepujac do wyciagu w osi kosci pietowej obnizamy jak najwiecej linie kierunkowa wyciagu”

Prawdopodobnie mysli on, ze jezeli chlopiec bedzie karany, jezeli otrzyma duza ilosc wskazówek i bedzie kontrolowany, wyrobi w sobie dyscypline wewnetrzna

Prawdopodobnie myśli on, że jeżeli chłopiec będzie karany, jeżeli otrzyma dużą ilość wskazówek i będzie kontrolowany, wyrobi w sobie dyscyplinę wewnętrzną. Nauczyciel myśli tak prawdopodobnie, dlatego, że są to pojęcia, które na ogół mają ludzie o dyscyplinie i jej znaczeniu. Powszechne pojęcia o dyscyplinie, podobnie jak wiele popularnych pojęć o ludzkim postępowaniu, opierają się częściowo na zdrowych zasadach a częściowo na pobożnych życzeniach. Na przykład prawdą jest, że dzieci potrzebują kierownictwa i kontroli, lecz jest rzeczą nieprawdopodobną, by nauczyły się samokontroli i kierowania sobą, jeśli stale i na każdym kroku są kontrolowane i kierowane. Trudność polega na tym, że najłatwiejsze jest narzucenie kontroli niż pomoc dzieciom w kontrolowaniu siebie samych. Continue reading „Prawdopodobnie mysli on, ze jezeli chlopiec bedzie karany, jezeli otrzyma duza ilosc wskazówek i bedzie kontrolowany, wyrobi w sobie dyscypline wewnetrzna”

Powiedzial wiec: „Moze Joanne ma racje” i odwrócil sie

Powiedział więc: Może Joannę ma rację i odwrócił się. Po kilku minutach zauważył, że Dukey pisała b we właściwy sposób. Przykład ten wskazuje, że nawet w drugiej klasie grupa rówieśników zaczyna wywierać silny wpływ i dzieci zaczynają myśleć: Może powinienem zrobić tak, jak robią inne dzieci, a nie to, czego chcą ode mnie dorośli. Dorośli są skłonni ustosunkowywać się do tego zjawiska dwojako: ignorują tendencję grupy dziecięcej do stwarzania własnych wzorów postępowania i wprowadzają swoją dyscyplinę, lub nie dopuszczają do utworzenia się grup, zdając sobie sprawę, że grupy dziecięce często stawiają opór i przeciwstawiają się autorytetowi i kontroli osoby dorosłej. Jednakże o wiele więcej sensu, zarówno z punktu widzenia teoretycznego, jak i praktycznego, miałoby uznanie grupowych potrzeb dzieci, jako normalnych i naturalnych aspektów ich rozwoju i włączenie tych potrzeb do programu wychowawczego. Continue reading „Powiedzial wiec: „Moze Joanne ma racje” i odwrócil sie”