Z drugiej strony 26% powiedzialo, ze staraliby sie znalezc przyczyny, które wplynely na takie a nie inne zachowanie sie

Z drugiej strony 26% powiedziało, że staraliby się znaleźć przyczyny, które wpłynęły na takie a nie inne zachowanie się. Oczywiście, niemożliwością jest powiedzieć, jak w rzeczywistości postąpiliby nauczyciele w sytuacjach przedstawionych przez Slobetza, pocieszające jest jednak to, że byli skłonni przynajmniej zająć przychylne stanowisko wobec metod niepolegających na karze. W dyskusji na temat pewnych teoretycznych aspektów procesu uczenia się John P. Seward doszedł do konkluzji, że kary nie można wyeliminować zupełnie, lecz że stosowanie jej połączone jest z pewnymi niebezpieczeństwami. Jeżeli w stosunkach między nauczycielem a uczniem kara została wprowadzona zbyt wcześnie, może to powstrzymać ucznia od akceptacji nauczyciela – to znaczy może uniemożliwić rozwinięcie się stosunków pozytywnych, które są dla ucznia motywem powodującym wykonanie tego, czego się od niego oczekuje. Seward wykazuje również, że w wypadku, gdy kara j est zbyt surowa, może ona spowodować, że to, czego uczeń się uczy, zostanie utrwalone w sposób zbyt sztywny. I w końcu, jeżeli polega się na niej zbyt wyłącznie, może wyrobić u dziecka mnóstwo specjalnych zahamowań przy braku pozytywnych wartości, które by integrowały. Innymi słowy, wychowanie opierające się na karze może pomóc dziecku nauczyć się tylko tego, czego nie powinno robić, nie pomagając mu nauczyć się, co powinno robić. Badania przeprowadzone przez H. G. Seashorea i A. Bavelasa wykazały, co może się zdarzyć, gdy dzieci pracują stale w atmosferze negatywnej i nieprzychylnej. H. G. Seashore i A. [patrz też: kto może zostać dawcą szpiku, tętniak na wątrobie, bank szpiku ]

Powiązane tematy z artykułem: bank szpiku kto może zostać dawcą szpiku tętniak na wątrobie